Podatek katastralny od kilku lat stanowi w Polsce temat chętnie podejmowany w debacie publicznej. Chociaż jest on często przyćmiewany przez inne doniosłe wydarzenia i problemy gospodarcze czy podatkowe, to jednak wciąż doprowadza do zażartych dyskusji między zwolennikami a krytykami pomysłu, jakim jest podatek katastralny w Polsce.
Rozważania na temat możliwości wprowadzenia podatku katastralnego w Polsce należy zacząć określenia tego, czym właściwie jest podatek katastralny? Odpowiedź na to pytanie jest prosta: jest to po prostu podatek od nieruchomości. Nie należy go jednak mylić z podatkiem od nieruchomości, który obecnie funkcjonuje w Polsce i jest de facto naliczany na podstawie powierzchni posiadanego przez podatnika gruntu.
Podatek katastralny to tzw. podatek ad valorem, co z języka łacińskiego oznacza, że jest on naliczany od wartości przedmiotu opodatkowania, czyli nieruchomości. Na wartość danej nieruchomości mogą składać się takie elementy, jak na przykład: jej stan techniczny, kubatura, lokalizacja (atrakcyjna lokalizacja w centrum miasta oznacza wyższą wartość nieruchomości niż w przypadku położenia jen na obrzeżach miasta), wiek budowli, stan prawny oraz wiele innych czynników, które określają atrakcyjność nieruchomości.
Zwolennicy wprowadzenia podatku katastralnego w Polsce argumentują swoje stanowisko między innymi tym, że tego typu obciążenie podatkowe istnieje już od wielu lat w innych krajach świata (w państwach zachodnioeuropejskich czy Stanach Zjednoczonych). Jak się okazuje, opinia ta jest słuszna.
Otóż, podatek katastralny jest rozwiązaniem szeroko stosowanym w Europie Zachodniej. O jego wprowadzeniu zdecydowały dotychczas między innymi takie państwa, jak: Niemcy, Wielka Brytania, Estonia, Litwa, Łotwa czy Hiszpania. Choć stawka podatku katastralnego w każdym kraju jest nieco inaczej ustalana, to można przyjąć, że generalnie obciążenie podatkowe z tytułu katastru wynosi około 1% wartości nieruchomości (rocznie). Niektóre kraje stosują jedną katastralną stawkę podatku, podczas gdy inne stosują progresywną stawkę podatkową.
Warto przy tym zauważyć, że podatek katastralny jest powszechnie znany nie tylko w Europie, ale także w innych częściach świata. Obowiązuje on w Stanach Zjednoczonych od wielu lat, a jego wysokość ustalana jest lokalnie (w zależności od stanu). Średnio można przyjąć, że kwota ta wynosi około 1% wartości nieruchomości, czyli podobnie, jak ma to miejsce w Europie Zachodniej.
Funkcjonowanie podatku katastralnego w innych wysoko rozwiniętych krajach świata to nie jedyny argument, na który zwracają uwagę jego zwolennicy. Grupy popierające istnienie podatku katastralnego twierdzą, że jego wprowadzenie oznacza dla społeczeństwa także takie korzyści, jak między innymi:

Dobra wiadomość dla posiadaczy nieruchomości, które cechuje wysoka wartość, jest następująca – obecnie wiele wskazuje na to, że podatek katastralny w Polsce nie zostanie wprowadzony w najbliższym czasie. Za takim stanem rzeczy przemawia wiele argumentów.
Po pierwsze, wprowadzenie podatku katastralnego to decyzja niepopularna ze społecznego punktu widzenia (tak jak w przypadku większości nowych obciążeń podatkowych). W takiej sytuacji poszczególne rządy w Polsce od wielu lat wahają się z wprowadzeniem podatku katastralnego, bowiem taka decyzja mogłaby spowodować duży wzrost niezadowolenia wśród obywateli, a w efekcie – spadek poparcia danej opcji politycznej, co rzutowałoby na wynik wyborów parlamentarnych. Ponieważ według ekspertów podatek katastralny w Polsce powinien wynosić ok. 1% wartości nieruchomości rocznie, niezadowolenie społeczeństwa byłoby całkowicie zrozumiałe – w przypadku nieruchomości wartej np. 500 000 złotych, w każdym roku należałoby uiścić podatek wysokości 5 000 złotych. Stawka podatku katastralnego wynosząca 1% oznacza zatem, że w ciągu 100 miesięcy (czyli nieco ponad 8 lat) podatnik pokryłby w ramach podatku katastralnego 100% nominalnej wartości posiadanej nieruchomości!
Podsumowując, nic zatem dziwnego, że w takiej sytuacji rządzący wolą odłożyć rozwiązanie kwestii podatku od nieruchomości na bliżej nieokreśloną przyszłość. Niektórzy sugerują, że wolni od obowiązku płacenia podatku katastralnego powinni być np. emeryci czy osoby o najniższych dochodach, ale należy zadać sobie wówczas pytanie: czy takie rozwiązanie nie doprowadziłoby do sztucznego dzielenia społeczeństwa oraz rozbudzania aminozji?
To nie jedyna wada podatku katastralnego wskazywana przez przeciwników jego wprowadzenia. Doświadczenia innych krajów w tym zakresie oraz prognozy i analizy sporządzone przez ekonomistów pokazują, że z implementacją podatku katastralnego wiążą się między innymi takie słabości, jak:
Jak widać powyżej, słabości rozwiązania, jakim jest podatek katastralny, są dość liczne. To właśnie te przyczyny sprawiają, że podatek katastralny nie został jeszcze wprowadzony w Polsce.
Czy podatek katastralny zostanie wprowadzony w Polsce? Tego na razie nie wiadomo. Niezależnie od tego wiadomo jednak, że decyzja o wprowadzeniu takiego obciążenia podatkowego jest dla rządu niezwykle trudna, bowiem funkcjonowanie podatku katastralnego to z jednej strony wiele korzyści (np. wyższe dochody jednostek administracji samorządowej), z drugiej zaś – liczne wady.
Sprawdź również:
